Blog > Komentarze do wpisu

słowa, słówka...

No i nadszedł ten moment, kiedy padają pierwsze brzydkie wyrazy.

- Dupa - słyszę nagle.

- Co kochanie mówiłeś? - udaję przygłuchą

- Tak mamusiu, ładne autko - udaje głupka młody i zmienia temat rozmowy z niezwykłą finezją.

Czekam na te gorsze. Bo na pewno będą. Niemąż czasem zapomina, że syn ma uszy i słyszy i wszystko zapamiętuje. Śpiewa po angielsku, liczy i woła " oł noł" albo "gud dżob" lub inne takie. Więc bez trudu zapamięta słowo na k lub h.

środa, 19 kwietnia 2017, ms.blond

Polecane wpisy

  • jak urlop

    Babcia wraca wieczorem. Całkiem dobrze nam było we trójkę. Młody sprawnie wstawał do przedszkola, o 7:30 odstawiałam go na miejsce i gnałam do pracy. Odbierał g

  • bez babci

    Zostaliśmy sami. Babcia zakotwiczyła 400 km stąd. Kiedy wróci nie wiadomo, pewnie jakoś w przyszłym tygodniu. Musi obwąchać stare kąty i poodwiedzać rodzinę. No

  • i znowu

    No i mamy zapalenie ucha... Wczoraj trafiliśmy na świąteczną pomoc bo przepisane w piątek leki nie pomogły, a młody zaczął narzekać na drugie ucho, doszedł kasz